25. edycji Międzynarodowych Warsztatów Filmu Animowanego

W Międzynarodowych Warsztatach Filmu Animowanego, odbywających się w Krakowie i Lanckoronie, wzięło udział wielu znanych i cenionych dziś twórców animacji artystycznej z całego świata, m.in. nasi tegoroczni Autoportreciści – Géza M. Tóth, Claudius Gentinetta i Svetlana Filippova. Warsztatami od początku ich istnienia kieruje prof. Jerzy Kucia, a swoją obecnością i prezentacją  twórczości wydarzenie uświetniają co roku wybitni artyści, pedagodzy, krytycy i teoretycy filmu.    

Kadr z animacji „Printed Rainbow”, reż. Gitanjali Rao

 

Międzynarodowe Warsztaty Filmu Animowanego (pod pierwotną nazwą: Krakowskie Warsztaty Filmu Animowanego) zostały powołane do życia w 1996 r. z inicjatywy Myriam Prongue z Fundacji Pro Helvetia Wschod/Zachod, prof. Jerzego Kuci, kierującego wówczas Pracownią Filmu Animowanego ASP w Krakowie oraz Bogusława Zmudzińskiego, Dyrektora Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Etiuda. W okresie pierwszych trzech lat warsztaty

odbywały się dwa razy do roku w Krakowie, od 1999 r. natomiast już tylko raz w roku, w terminie zbliżonym do festiwalu Etiuda. Od wielu lat organizatorem warsztatów, które odbywają sie we wrześniu w Lanckoronie, jest Stowarzyszenie Twórców Filmu Animowanego, Eksperymentalnego i Video STUDIO A oraz niemiecki partner DIAF – Deutsches Institut Fur Animationsfilm. Aktualnie organizacja warsztatów wspierana jest też finansowo przez: Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Polski Instytut Sztuki Filmowej, Gminę Miasta Kraków i Stowarzyszenie Filmowców Polskich. Od początku istnienia Międzynarodowych Warsztatów Filmu Animowanego artystyczne kierownictwo sprawuje nad nimi prof. Jerzy Kucia. Międzynarodowe Warsztaty Filmu Animowanego w Krakowie to przedsięwzięcie i artystyczne wydarzenie odpowiadające na potrzeby i oczekiwania współczesnej sztuki oraz twórców, szczególnie artystów młodego pokolenia. Pod okiem krajowych i zagranicznych autorytetów młodzi twórcy animacji przygotowują koncepcje filmów i je realizują. Konsultują swoje artystyczne projekty, a także zdobywają praktyczne umiejętności. Z założenia są to bardziej warsztaty mistrzowskie niż szkolna edukacja. Celem warsztatów jest pomoc w kształtowaniu osobowości artystycznej uczestników, sprecyzowaniu artystycznych założeń filmu i języka filmowego, a także przygotowanie filmu do produkcji. Działania takie wspomagają start młodych twórców i ich rozwój artystyczny. Warsztaty stwarzają warunki do przygotowania i realizacji projektów oraz inicjują produkcję i dystrybucję. Kieruję warsztatami od początku ich istnienia, od roku 1996, decydując o formule, kierunku ewolucji determinowanej przez zmieniające się uwarunkowania i rozwój technologii. Z przyjemnością zapraszam wybitnych światowych twórców i profesjonalistów w charakterze pedagogów gościnnych, pracujących wspólnie w ramach warsztatów i dzielących się z uczestnikami doświadczeniami, założeniami twórczymi i umiejętnościami. W ich gronie znaleźli się dotychczas m.in.: Otto Alder, Gil Alkabetz, Ernst Ansorge, Zenon Balcer, Rolf Bachler, Giannalberto Bendazzi, Walerian Borowczyk, Frank Braun, Suzanne Buchan, Andriej Chrzanowski, Oksana Czerkasowa, Lutz Dammbeck, Jean Marie Demeyer, Anzhelika Dementyeva, Borivoj Dovnikovič Bordo, Paul Driessen, Piotr Dumała, Andre Eckardt, David Ehrlich, Hedda Gehm, Witold Giersz, Marcin Giżycki, Felix Gonnert, Martina Groser, Rolf Hofmann, Andreas Hykade, Piotr Kamler, Mirosław Kijowicz, Max Knoth, Ralf Kukula, Anri Kulev, Michał Krajczok, Raimund Krumme, Gillian Lacey, Jan Lenica, Caroline Leaf, Tadeusz Lubelski, Claude Luyet, Jurate Leikaite, Joško Marusič, Barbel Neubauer, Christine Panushka, Jan Kanty Pawluśkiewicz, Izabela Plucińska, Břetislav Pojar, Jonas Raeber, Nadja Rademacher, Marjut Rimminen, Raoul Servais, Hubert Sielecki, Jan Švankmajer, Georges Schwizgebel, Daniel Szczechura, Nicole Salomon, Roze Stiebra, Jonas Raeber, Gabor T. Steisinger, Sabine Scholze, Otto Sacher, Lutz Stutzner, Anna Taszycka, Zbigniew Żmudzki.

Jerzy Kucia

25 listopada (sobota), 20.00 Kijów Centrum – Sala duża      

Animacje w pełnym metrażu

Zapraszamy do Kijów Centrum na sobotnie pokazy pełnometrażowych animacji z ostatniego sezonu: „Ethel & Ernest”, „Twój Vincent”, „Zemstopomsta”.   „Ethel & Ernest” Ethel & Ernest Film oparty na znanej angielskiej powieści dla dzieci Raymonda Briggsa, pisarza i ilustratora. Roger Mainwood, jeden z czołowych animatorów na wyspach brytyjskich, zdołał w swojej ręcznie rysowanej animacji odtworzyć ducha powieści i ilustracji Briggsa, jej kolorystykę i strukturę. „Ethel i Ernest” to historia rodziców Briggsa, chwilami zabawna, chwilami wzruszająca, a przede wszystkim ukazująca wielkie przemiany pierwszej połowy XX wieku oczami pary przeciętnych londyńczyków, mleczarza Ernesta i pokojówki Ethel. Poznają się w 1928 r. w podzielonym na lepsze i gorsze klasy społeczeństwie. Wspólnie przeżyją narodziny syna na początku lat 30., kryzys ekonomiczny, II wojnę światową, powojenną odbudowę, kontrkulturę lat 60., z lądowaniem na księżycu włącznie. Wspólnie odejdą w 1971 r. Czterdzieści lat miłości, wspólnego życia i picia herbaty. Animacja Mainwooda opowiada o zwykłych ludziach w niezwykłych czasach. Roger Mainwood zdobył doświadczenie w London Animation Studio TVC, pracując przy nagradzanych potem animacjach: „The Snowman” (również opartej na powieści Briggsa), „Father Christmas” i „When the Wind Blows”. Jego skierowany do najmłodszych Meg i Mog zdobył nominację do dziecięcej nagrody BAFTA. Przy „Ethel i Erneście” pracował z międzynarodową ekipą, na czele ze znanymi aktorami, którzy udzielili głosów postaciom, m.in. laureatem Oscara Jimem Broadbentem i Brendą Blethyn.   Ethel & Ernest reż. Roger Mainwood, Wielka Brytania 2016, animacja, 94 min.   25 listopada (sobota), 13.00 Kijów Centrum – Sala duża     „Twój Vincent” Loving Vincent / Loving Vincent Najgłośniejszy film sezonu, reklamowany jako pierwszy w historii kina pełnometrażowy film animowany w pełni namalowany pod kamerą. Na film, w którym zainspirowano się ponad 120 pracami Vincenta van Gogha, złożyło się 65 000 obrazów namalowanych przez 125 artystów naśladujących ekspresyjną technikę malarza, rejestrowanych kamerą w tempie 12 klatek na sekundę. Zrealizowany w konwencji kryminału film, fabularnie wykorzystujący pozostałe po malarzu listy do brata Theo, stawia pytanie o przyczyny przedwczesnej śmierci artysty. Armand Roulin, syn listonosza Josepha Roulina, próbuje poprzez rozmowy z bohaterami obrazów wybitnego, ale za życia niedocenionego malarza rozwikłać zagadkę jego śmierci. Film został zrealizowany przez polsko-brytyjski duet reżyserski, malarkę i reżyserkę Dorotę Kobielę i Hugh Welchmana, producenta filmowego, który wcześniej wyprodukował nagrodzonego Oscarem „Piotrusia i wilka” Suzie Tempelton. W polskiej wersji językowej głosu bohaterom użyczyli m.in.: Jerzy Stuhr, Danuta Stenka, Olga Frycz, Zofia Wichłacz i Robert Więckiewicz. Film otrzymał nagrodę publiczności festiwalu filmowego w Annecy 2017 i natychmiast po premierze wzbudził zainteresowanie dystrybutorów na całym świecie.   Loving Vincent reż. Dorota Kobiela, Hugh Welchman, Polska/Wielka Brytania 2017, animacja, 91 min.   25 listopada (sobota), 15.00 Kijów Centrum – Sala duża     „Zemstopomsta” Łowca głów Rod Rosse „The One Man Posse” zostaje uwikłany w senatora „Deathface”. Ma za zadanie znaleźć dziewczynę, która ukradła pewną przesyłkę. 70-letni król niezależnej animacji Bill Plympton, nominowany do Oscara za filmy „Twoja twarz” („Your Face”) i „Pies obronny” („Guard Dog”), połączył siły z utalentowanym twórcą undergroundowym młodego pokolenia Jimem Lujanem. W efekcie powstała „Zemstopomsta” – mocna satyra i drapieżna komedia, która odwołuje się do stylu undergroundowych komiksów lat 60. i 70. „Zemstopomsta” to ósma pełnometrażowa animacja Plymptona, ale pierwsza, którą stworzył we współpracy z innym artystą. Niewiele brakowało, by do tej współpracy nie doszło. Podobno Lujan wręczył Plymptonowi DVD ze swoimi filmami na Comic Con w San Diego. Weteran animacji zrobił z płytą to, co zwykle robi z innymi tego typu podarunkami od młodych animatorów – odłożył na półkę. Aż pewnego leniwego deszczowego popołudnia sięgnął po DVD Lujana i zachwycił się stylem młodego animatora. Faktem jest, że obu artystów łączy podobna stylistyka, poczucie humoru i artystyczna wrażliwość. Więcej tutaj podobieństw niż różnic. Duet stworzył groteskowy obraz Ameryki, który wydaje się być chwilami niezwykle aktualny. Jednocześnie Lujan i Plympton potrafią się uzupełniać – z jednej strony szalone postacie Lujana, dynamika, zagmatwane wątki, z drugiej inwencja wizualna Plymptona w deformowaniu rzeczywistości.   Revengeance reż. Bill Plympton, Jim Lujan, USA 2016, animacja, 75 min.   25 listopada (sobota), 22.00 Kijów Centrum – Sala duża      

Themersonowie – sztuka życia

W sobotę odbędzie się pokaz filmów małżeństwa Themersonów, których twórczość stanowi bardzo ważny wkład w rozwój filmowej awangardy I poł. XX wieku. Zapraszamy też do Pauzy In Garden na wystawę „Stefan i Franciszka Themerson. O potrzebie tworzenia widzeń – odsłona 5”.        „Natura dała nam struny głosowe, ale zapomniała o narządzie, który emitowałby światło. Sami musieliśmy go stworzyć: oko projektujące światło.”

Stefan Themerson O potrzebie tworzenia widzeń

  „Przygoda człowieka poczciwego” (1937) Film zaginął podczas wojny. Jedyna kopia została odnaleziona w okolicach Moskwy i wysłana do Archiwum Filmowego w Warszawie. Kopia była stara i w bardzo złym stanie. Dlatego właśnie jakość obecnej skróconej wersji, z oryginalnych taśm 35mm do 16mm, nie jest idealna. Mogła być jednak jeszcze gorsza. Są w niej dwa zdania wypowiedziane po polsku. Na początku STOLARZ krzyczy do jednego z dwóch mężczyzn niosących szafę: „Niebo nie runie, jeśli będziesz szedł do tyłu!” Podsłuchuje to na telefonie POCZCIWY OBYWATEL (urzędnik), który również postanawia iść do tyłu. Na ulicy zderza się z DWOMA MĘŻCZYZNAMI Z SZAFĄ, i teraz on i jeden z tych dwóch mężczyzn niosą szafę do tyłu, za miasto i do lasu. Grupa ludzi (reprezentująca przekrój społeczeństwa) maszeruje z transparentami, protestując przeciwko chodzeniu do tyłu. Napisy na transparentach głoszą: DOŚĆ CHODZENIA DO TYŁU! NIEBO RUNIE! WSZYSCY NAPRZOD! Na końcu pojawiają się słowa po polsku: TRZEBA ZROZUMIEĆ METAFORĘ, PANIE I PANOWIE. — S.T.   „Wzywamy pana Smitha” (1943) W 1938 r. Stefan i Franciszka Themersonowie, czołowi przedstawiciele polskiej awangardy filmowej, wyjechali z Warszawy do Paryża. W 1942 r. znaleźli się w Anglii, gdzie do końca wojny pracowali w Sekcji Filmowej Polskiego Ministerstwa Informacji i Dokumentacji w Londynie. Wzywamy pana Smitha z 1943 r., ilustrując swój apel przykładami nazistowskiego ucisku w Polsce, wzywa „pana Smitha” do pomocy w prowadzeniu wojny i walki z faszyzmem.   „Oko i ucho” (1937) Cztery rodzaje wizualnej interpretacji czterech piosenek Karola Szymanowskiego do polskich słów Juliana Tuwima.     Pokaz wzbogacą dwa dokumenty o Themersonach:   „Stefan + Franciszka” (1975, reż. Tomasz Pobóg-Malinowski) Autor filmu prezentuje Themersonów i ich dorobek artystyczny. Jest to jedyny film dokumentalny nakręcony za życia artystów. „Stefan Themerson i język” (1976, reż. Erik van Zuylen) Film stanowi próbę wyjaśnienia pojęcia poezji semantycznej. Bohaterem obrazu jest Stefan Themerson poeta. Detektyw (K. Schippers) prowadzi śledztwo w sprawie owego dziwnego gatunku poezji i jego twórcy. Fabularyzowany dokument, w którym w formie dialogu autor zapoznaje odbiorcę z niektórymi tezami filozofii języka Stefana Themersona. W filmie wykorzystane są fragmenty powieści „Bayamus” (1945).     25 listopada (sobota), 20.00 Małopolski Ogród Sztuki – Sala mała     Wystawa „Stefan i Franciszka Themerson. O potrzebie tworzenia widzeń – odsłona 5” Wystawa opowiada o filmowej twórczości Stefana i Franciszki Themersonow, najważniejszych przedstawicieli filmowej awangardy w Polsce lat 30. i 40. Na wystawę składają się fotogramy i kolaże (tworzone od 1928 r.), od których wszystko się zaczęło.   2-30 listopada 2017 Pauza In Garden, ul. Rajska 12      

Sławomir Idziak laureatem Specjalnego Złotego Dinozaura

Już w piątek na festiwalu Etiuda&Anima Sławomir Idziak odbierze Specjalnego Złotego Dinozaura – nagrodę szczególną, bo nie tylko doceniającą zasługi twórcze laureata, ale też jego pracę na rzecz edukacji filmowej.      Blisko dwudziestoosobowe grono laureatów Specjalnego Złotego Dinozaura, nagrody festiwalu Etiuda&Anima dla wybitnego artysty i pedagoga, rozszerza się w tym roku o postać znakomitego, cenionego na całym świecie operatora filmowego Sławomira Idziaka. Tym samym po raz pierwszy w historii przyznawania naszej nagrody znajdzie się w nim twórca filmowy spoza środowiska reżyserów filmów fabularnych i dokumentalnych oraz twórców animacji. Sławomir Idziak to jeden z najbardziej cenionych na świecie polskich operatorów filmowych, laureat licznych nagród festiwalowych, nominowany do Oscara za film „Helikopter w ogniu” (2001) Ridley’a Scotta. Urodził się w 1945 r. w Katowicach w rodzinie od pokoleń zajmującej się fotografią. Studiował na Wydziale Operatorskim w Szkole Filmowej w Łodzi. W latach 70. był operatorem m.in. filmów Krzysztofa Zanussiego, Wojciecha Marczewskiego i Janusza Zaorskiego, równocześnie próbując sił w fachu reżyserskim, realizując takie własne filmy jak: „Papierowy ptak” (1972), „Nauka latania” (1978) i „Seans” (1978). Decydujące znaczenie dla jego kariery operatorskiej miało twórcze spotkanie z Krzysztofem Zanussim i przede wszystkim z Krzysztofem Kieślowskim, z którym wielokrotnie współpracował od „Przejścia podziemnego” (1973), fabularnego debiutu reżysera. Poźniej razem zrealizowali ”Bliznę” (1976) i piąty odcinek „Dekalogu”, który z czasem przybrał postać filmu pełnometrażowego „Krótki film o zabijaniu” (1987). W końcu odnieśli światowy sukces filmami „Podwójne życie Weroniki” (1991) i „Trzy kolory. Niebieski” (1993). Nagrodzony na festiwalu w Wenecji Grand Prix Złotym Lwem i nagrodą za zdjęcia „Niebieski” stał się początkiem międzynarodowej kariery operatora, zwieńczonej nominacją do Oscara, a także nagrodami za całokształt twórczości, m.in.: Polską Nagrodą Filmową Orzeł (2002) i Nagrodą Specjalną Festiwalu Camerimage (2006). Sławomir Idziak od lat poświęca się też pracy pedagogicznej, prowadząc warsztaty zarówno dla początkujących filmowców, jak i profesjonalistów. Dumą artysty jest jego ukochane dziecko, realizowane od kilkunastu lat warsztaty Film Spring Open. Uczestniczą w nich setki adeptów z wielu krajów, korzystając ze świetnie wyposażonego Cinebusa. Wybitnemu polskiemu operatorowi udaje się w ten sposób łączyć ogromne doświadczenie artystyczne z pasją pedagogiczną.

Bogusław Zmudziński

  Wręczenie nagrody będzie okazją do obejrzenia filmu „Opowieść o miłości i mroku  Natalii Portman, który powstawał przy dyskretnym wsparciu Laureata.   Specjalny Złoty Dinozaur dla Sławomira Idziaka Wręczenie nagrody 24 listopada (piątek), 20.30 Kijów Centrum – Sala duża Po ceremonii odbędzie się projekcja filmu „Opowieść o miłości i mroku” (reż. Natalie Portman, Izrael 2015, 95 min.)      

Autoportret Claudiusa Gentinetty

W piątek przed publicznością festiwalu Etiuda&Anima wystąpi Claudius Gentinetta ze Szwajcarii, który swoje pierwsze kroki w tworzeniu animacji stawiał właśnie w Krakowie.  

Kadr z animacji "Islander’s Rest", reż.: Claudius Gentinetta

  Szwajcarski twórca animacji Claudius Gentinetta był uczestnikiem I edycji Krakowskich Warsztatów Filmu Animowanego zorganizowanych przez Fundację Pro Helvetia, Pracownię Filmu Animowanego ASP w Krakowie oraz Międzynarodowy Festiwal Filmu Animowanego Etiuda w 1996 r. Urodzony w 1968 r. w Lucernie Gentinetta już w dzieciństwie zainteresował się filmem animowanym. Studiował projektowanie i animację w Lucernie, Liverpoolu i Kassel. W 1995 r. przebywał na rocznym stypendium Fundacji Artest, wspierany również przez Fundację Pro Helvetia, w Krakowie. Podczas pobytu na stypendium w Krakowie Gentinetta – jak pisze Christina Schlatter – „po raz pierwszy użył noża do wydrapania delikatnych linii na czarnej taśmie filmowej, które przepuszczając światło i odcinając się od ciemnego tła, posłużyły mu do stworzenia filmu animowanego „Histeria” (2000)”. Po pobycie w Polsce artysta zrealizował też inspirowany nagraniem żałosnych skowytów małego psa oraz wyglądem krakowskich podwórek niepokojący film „Poldek” (2004). Inspiracją do powstania filmu „Sen” (2010) było męczące doświadczenie dochodzącego z sąsiedniego hotelowego pokoju chrapania. Autentyczne nagranie nocnych odgłosów uwolniło wyobraźnię artysty, która wykreowała wizję postaci ze snu, unoszących się na utworzonych w wyniku chrapania falach. Film „Sen” przyniósł artyście Grand Prix – Złotego Jabberwocky’ego w konkursie ANIMA na festiwalu Etiuda&Anima 2010. Z doświadczeń osobistych i rodzinnych Gentinetty, który spędza część każdego roku na irlandzkiej wyspie Sherkin, wyrasta też ostatni, znany w Krakowie, uchodzący za najbardziej poetycki film artysty „Odpoczynek wyspiarza” (2015). Film ten opowiada o nieubłaganych pokoleniowych zmianach, dorastaniu, pożegnaniach i śmierci. Film zawdzięcza swój melancholijny nastrój m.in. muzyce skomponowanej przez irlandzkiego muzyka Seamusa Fogarty’ego.   Autoportrety twórców animacji II – Claudius Gentinetta 24 listopada (piątek), 17.30 Kijów Centrum – Sala duża      

Wieczór z Kōjim Yamamurą i Toranoko P.A.C.

Zapraszamy do Małopolskiego Ogrodu Sztuki na niecodzienne wydarzenie. Grupa Toranoko przedstawi performens „Sznurki Muybridge’a i rytm ruchu” inspirowany filmem Kōji’ego Yamamury. Po występie odbędzie się retrospektywa japońskiego artysty.         Kōji Yamamura to postać dobrze znana na festiwalu Etiuda&Anima. Odwiedza naszą imprezę już po raz trzeci. Wcześniej wystąpił w „Autoportretach twórców animacji” oraz był jurorem konkursu ANIMA. W tej edycji odbędzie się retrospektywa Yamamury, na której pokażemy jego filmy krótkometrażowe: nominowaną do Oscara „Górę głowę” (2002), „Starego krokodyla” (2005), „Wiejskiego lekarza Franza Kafki” (2007), „Dziecięcą metafizykę” (2007), „Paradę Satiego” (2016) oraz biorące udział w tegorocznym konkursie ANIMA „Notatki o monstropedii” (2016). Retrospektywę poprzedzi performans grupy Toranoko P.A.C., zainspirowany jednym z filmów artysty, a zatytułowany „Sznurki Muybridge’a i rytm ruchu”. Czy można zatrzymać czas? Czy można odwrocić jego bieg? Film Kojiego Yamamury to medytacja wokół tego tematu, zestawiająca ze sobą dwa światy: fotografa Eadwearda Muybridge’a, któremu w 1878 r. udało się sfotografować fazy ruchu galopującego konia, i matki, która, obserwując, jak dorasta jej córka, zdaje sobie sprawę, że ją traci. Przenosząc się miedzy Kalifornią a Tokio, dziewiętnastym a dwudziestym pierwszym wiekiem, film przedstawia wzloty w pełnym problemów życiu Muybridge’a i przeplata je z surrealistycznymi wizjami matki – poetyckie zderzenie, które zgłębia niepohamowane pragnienie ludzkie, aby uchwycić ulotne chwile i zatrzymać przebłyski szczęścia. W performansie Toranoko P.A.C. wezmą udział performerki: Sarasa Kono, Noe Hayashi, Soyoka Kan, Haruna Ino, Chisato Kameoka, Nene Nakayama, Satomi Nakayama   Oprawa muzyczna: Marter, Yusaku Yoshimura   Performens „Sznurki Muybridge’a i Rytm Ruchu” 24 listopada (piątek), 19.30 Małopolski Ogród Sztuki – Sala duża   Kōji Yamamura – retrospektywa 24 listopada (piątek), 20.30 Małopolski Ogród Sztuki – Sala duża      

Georges Méliès i Theatrum Magicum

Na festiwalu Etiuda&Anima nie może zabraknąć wydarzeń, gdzie film spotyka się z muzyką. Zapraszamy na pokaz filmów Georgesa Mélièsa i innych z akompaniamentem muzycznym gitarzysty, Kuby Dudy oraz „Theatrum Magicum”, niezwykły projekt Marcina Giżyckiego, inspirowany twórczością Jana Potockiego.   Georges Méliès był pionierem kina. Niesamowitym reżyserem i prestidigitatorem. Pokaz jego filmów ze zbiorów Narodowego Archiwum Filmowego w Pradze stanowi nie lada gratkę dla miłośników i koneserów kina. Dzieła te świadczą o geniuszu ich twórcy oraz o niebagatelnym poziomie inwencji i wyobraźni. Dodatkową atrakcją jest występ gitarzysty, Kuby Dudy, który zagra podczas projekcji filmów. Druga część wieczoru skupiać się będzie wokół filmu „Theatrum Magicum” w reżyserii Marcina Giżyckiego. Jak mówi sam twórca, pomysł na owe dzieło pojawił się w roku 2007, czyli blisko wiek później niż wyprodukowane zostały filmy Meliesa. Giżycki miał w planach stworzenie filmu niemego. To 24-minutowe przedsięwzięcie wymagało olbrzymiego nakładu pracy, udziału dużej ilości ludzi, mnóstwa kostiumów, a także niemałych kosztów. Z całą pewnością warto je zobaczyć.  

Natalia Szczepanek

    Mglisty pomysł filmu Theatrum Magicum, jeszcze nieobleczony w tytuł, narodził się wkrótce po konferencji animatorów, jaką zorganizowałem w 2007 r. na Zamku w Łańcucie. Dyrektor muzeum Wit Wojtowicz, wielki miłośnik filmu animowanego, udostępnił nam na obrady teatr dworski, w którym hr. Jan Potocki, autor Rękopisu znalezionego w Saragossie, wystawiał w 1792 r., ku uciesze mieszkańców zamku, krótkie sztuki swojego pióra zwane Paradami. W międzyczasie bracia Quay, którzy także uczestniczyli w konferencji, zrealizowali impresyjny dokument Inwentorium Śladów (Inventorium of Traces), w którym szukali resztek obecności hrabiego w komnatach zamkowych. Po obejrzeniu tego interesującego i niekonwencjonalnego dzieła pomyślałem, że ja bym szukał ducha Jana Potockiego w teatrze, akurat mało wyeksponowanym w filmie sławnych bliźniaków z Londynu. Dlatego sięgnąłem po inspirację ponownie do mojej ulubionej lektury, czyli Parad, i wizja filmu szybko zaczęła się krystalizować. Sztuki hrabiego oparte są przede wszystkim na zabawnych, absurdalnych dialogach, (chociaż nie brak w nich też humoru sytuacyjnego, którego elementy przeszły zresztą do filmu). Mnie się jednak widział film niemy, nie chciałem też zrobić kolejnej adaptacji wielokrotnie grywanych jednoaktówek. Ale postaci sceniczne wydawały mi się na tyle barwne, że nie chciałem z nich zrezygnować. Pożyczyłem je więc od hrabiego, czyniąc z nich członków trupy wędrownego iluzjonisty, pozostawiłem jednak relacje między nimi takie same, jak u Potockiego. Mieszczanin Kasander został więc prestidigitatorem, ale Zerzabella, jego kochliwa córka, zakochany w niej służący Gil oraz absztyfikant Zerzabelli Leander zostali żywcem przeniesieni z Parad. A skoro iluzjonista na scenie, to zawodowe skojarzenie z Georges’em Mélièsem narzuciło się samo. Ale skojarzenia literacko-filmowe na tym się nie skończyły, gdyż nasz Méliès ma też coś z barona Münchhausena z ilustracji Gustave’a Doré.

Marcin Giżycki

    KUBA DUDA     Kuba Duda to gitarzysta i autor muzyki instrumentalnej, która mimo braku warstwy tekstowej, wciąga w swą ilustracyjną opowieść. Podczas występów solowych wykonuje autorskie kompozycje na gitarze, a styl jego gry przywodzi na myśl mistrzów gitarowej muzyki improwizowanej, takich jak Marc Ribot, Aram Bajakian, czy Raphael Rogiński. Solowymi występami otwierał krakowskie koncerty holenderskiego wirtuoza  lutni oraz kompozytora muzyki do filmów Jima Jarmuscha - Jozefa van Wissema. We wrześniu 2017 towarzyszył islandzkiej artystce, Myrrze Rós, w trasie koncertowej po Polsce. Chcąc wykorzystać obrazowy charakter utworów, wzbogaca swoje koncerty o projekcję filmów z projektorów analogowych, co zdaniem wielu słuchaczy kończy się ucztą dźwiękowo-wizualną. W marcu 2017 wydał solową płytę z instrumentalnymi kompozycjami. Utwory nie posiadają nazw, zatytułowane jedynie liczbami rzymskimi pozostawiają słuchaczom pole do interpretacji. Poza występami solowymi gra w zespole Patrick The Pan, a w przeszłości współpracował z zespołami Vladimirska, The Silver Owls, Teddy Jr. and The Undertakers oraz Limboski.   Georges Mélies i inni ze zbiorów Národni Filmový Archiv w Pradze 24 listopada (piątek), 22.30 Kijów Centrum – Duża sala   Theatrum Magicum (reż. Marcin Giżycki, Polska 2017, 23 min.) 24 listopada (piątek), 22.30 Kijów Centrum – Duża sala      

Spotkanie z Tonym Palmerem

Już w czwartek w Małopolskim Ogrodzie Sztuki po seansie „All My Loving” Piotr Metz poprowadzi rozmowę z Gościem Specjalnym festiwalu Etiuda&Anima – Tonym Palmerem.     

Kadr z filmu "All My Loving", reż.: Tony Palmer

 

The Beatles, Jimi Hendrix, Pink Floyd, Frank Zappa, The Who – wszystkie te legendy XX-wiecznego rocka zobaczycie w dokumencie „All My Loving” (1968). Reżyser filmu, Tony Palmer miał okazję spotkać ich na żywo. To naoczny świadek czasów kontrkultury lat 60. i 70., który znalazł się w samym jądrze tej fascynującej epoki i uwiecznił ją w swoich filmach. Po środowych seansach „Bird on a Wire” i „The Beatles and War World II” zapraszamy na pokaz trzeciego filmu Tony’ego Palmera – “All My Loving” – do Małopolskiego Ogrody Sztuki o godzinie 20.30. Po projekcji odbędzie się jedyna w swoim rodzaju i niepowtarzalna rozmowa z twórcą, którą poprowadzi ceniony dziennikarz muzyczny, Piotr Metz.   All My Loving (reż. Tony Palmer, Wielka Brytania 1968, dokument, 55 min.) 23 listopada (czwartek), 20.30 Małopolski Ogród Sztuki – Sala duża Gość Specjalny – Tony Palmer Po projekcji rozmowa Piotra Metza z Tonym Palmerem      

Géza M. Tóth – autoportret węgierski

Publiczność 24. MFF Etiuda&Anima już w czwartek będzie mogła przyjrzeć się tajnikom warsztatu Gézy M. Tótha, węgierskiego twórcy animacji, nominowanego do Oscara za film „Maestro”.  

Kadr z filmu "Ikar", reż.: Géza M. Tóth

  „Autoportrety twórców animacji” to festiwalowa sekcja, podczas której filmowcy pozwalają publiczności obserwować proces tworzenia. Twierdzi się, że voyeryzm dostarcza najwięcej przyjemności kiedy obiekt, który się podgląda, jest niedostępny podglądaczowi. Jednakże bywalcy „Autoportretów…” tego nie potwierdzą. Mogą oni czerpać przyjemność nie tylko z obserwowania współczesnych mistrzów animacji przy pracy, ale także z bezpośredniego kontaktu i rozmowy. Géza M. Tóth jest wirtuozem w swojej dziedzinie. Począwszy od: subtelnych, wręcz ”piaszczystych” animacji o wolności – „Ikar” (1998), „Ergo” (2008); poprzez wychowawcze formy skierowane do młodej publiczności – „Berry i Dolly” (2013); a także ekspresyjne i różniące się stylistyką adaptacje znanych utworów – np. „Cudowny Mandaryn” (2006); a skończywszy na „niesamowitościach” – czyli animacjach z zagadką i przesłaniem [„Mama” (2009), „Maestro” (2005)] – dzieła Gézy M. Tótha tworzą wielobarwny wachlarz. Pytanie: jak on to robi? Być może z bliska publiczność będzie w stanie odkryć sekret tej twórczej różnorodności.  

Patrycja Skoczylas

  Autoportrety twórców animacji I - Géza M. Tóth 23 listopada (czwartek), 17.30 Kijów Centrum – Sala duża        

Konkurs ANIMA.PL 2017

Agnieszka Zając, selekcjonerka konkursu ANIMA.PL, zaprasza na filmową ucztę z polskich filmów animowanych.  

Kadr z filmu "Na językach", reż. Karolina Borgiasz

  Ogłaszając pierwszą edycję konkursu ANIMA.PL, z niecierpliwością czekaliśmy na to, czym zaskoczą nas polscy twórcy. Animacja potrafi być bardzo silnym narzędziem, które precyzyjnie dociera do głębi naszych uczuć, działa na wielu płaszczyznach wyobraźni, odkrywa przed nami różne światy, często balansując na granicy tego, co realne i wyimaginowane. Byliśmy pod wrażeniem animacji w technice lalkowej: świecie pełnym niepewności i zagrożenia prezentowanym w Ucieczce Jarosława Konopki, czy pełnej napięcia historii o życiu i śmierci we Wcieleniu w reżyserii Barbary Rupik lub codzienności charakterystycznej dla wielu polskich osiedli, do której zabrała nas Karolina Borgiasz (Na językach). Wyselekcjonowane przez nas animacje studentów, twórców niezależnych i profesjonalistów poruszały szerokie spektrum tematów. Wątki moralizatorskie przyświecają animacjom skierowanym do młodszej widowni, nie są jednak infantylne, lecz bardzo zręcznie skonstruowane. Czujemy, że polska animacja dziecięca powoli wraca do czasów swojej świetności za sprawą utalentowanych twórców młodego i średniego pokolenia. Za pomocą prostej kreski Karolina Specht w Wyjdę z siebie opowiada jak czasami bardzo chcemy widzieć w drugim człowieku kogoś innego. Jesteśmy świadkami relacji między matką a synem (O Matko!), synem i ojcem (W tramwaju), emocjonalnego związku partnerskiego (Wieczór), podróży w głąb świadomości bohatera (Dziwny przypadek), historii, której akcja dzieje się w kosmosie (Czerń), animowanej adaptacji opowiadania Lema (Doradcy Króla Hydropsa), animacji inspirowanej horrorami (Sklep z rybami), czarnym humorem (Bankiet) lub opowieści o drodze zmarłego wikinga (Droga do Nilfheim). Wyróżniają się filmy robione przez kobiety o kobietach: Figury niemożliwe i inne historie II, XOXO pocałunki i uściski, Cipka, Locus, Ucieczki. Nie możemy nie wspomnieć o animowanych teledyskach: Odessa oraz Ponura tresura. Osobiście trzymam kciuki za animację Zjazd (reż. Jerzy Tabor), która ma w swej prostocie wiele finezji i nawiązuje do tego, co najlepsze w tradycji Polskiej Szkoły Animacji. Mam nadzieję, że animacyjna uczta, którą zgotowali polscy twórcy, zaś menu przygotowała komisja selekcyjna 24. MFF Etiuda&Anima, będzie smakować wybornie szanownemu jury oraz nieocenionym widzom, którzy są najlepszymi krytykami, odwiedzającymi nasz festiwal od lat. Bon appétit!  

Agnieszka Zając (selekcjonerka)

  I projekcja konkursu ANIMA.PL 23 listopada (czwartek), 15.30 Małopolski Ogród Sztuki – Sala duża II projekcja konkursu ANIMA.PL 23 listopada (czwartek), 17.00 Małopolski Ogród Sztuki – Sala duża III projekcja konkursu ANIMA.PL 24 listopada (piątek), 14.30 Małopolski Ogród Sztuki – Sala duża IV projekcja konkursu ANIMA.PL 24 listopada (piątek), 16.00 Małopolski Ogród Sztuki – Sala duża V projekcja konkursu ANIMA.PL 25 listopada (sobota), 15.00 Małopolski Ogród Sztuki – Sala duża VI projekcja konkursu ANIMA.PL 25 listopada (sobota), 16.30 Małopolski Ogród Sztuki – Sala duża      

Autorski dokument – Herz Frank

Film stał się rejestracją ludzkiej duszy. Widać ją jak na dłoni. Wystarczy tylko przekroczyć granicę ciała. I to właśnie czyni On – nie filmowiec, nie reżyser, ale spowiednik dusz! Mowa o Herzu Franku – łotewskim realizatorze filmów dokumentalnych, prekursorze ryskiej szkoły poetyckiego dokumentu lat 60. XX w.    10 minut starszy

Kadr z filmu "10 minut starszy" reż. Herz Frank

  Herz Frank przyszedł na świat w biednej, żydowskiej rodzinie w 1923 roku. To od ojca zaraził się pasją fotografowania, która doprowadziła go do kręcenia filmów.  W jednym z wywiadów przyznał, że jego życiową siłą jest możność zachwytu nad pięknem świata. Postawę tę utrzymał aż do śmierci w 2013 roku. Nie każde dzieło zasługiwało dla niego na miano filmu. Dopiero, gdy przed kamerą obnażyła się dusza człowieka, jego Prawda, a reżyser był w stanie ten moment zarejestrować – to był film. Temu podejściu towarzyszyła także niezwykła wrażliwość na światło, a także wybór czarno-białej taśmy – zdaniem Franka – dającej możliwość stworzenia uniwersalnego przekazu. Wydawać by się mogło, że stworzył filmy oparte na sensacji i smutku: „Sąd Najwyższy” („Supreme Court”, 1988) – rozmowa z człowiekiem skazanym na śmierć; „Diagnoza” („Diagnosis”, 1975) – ukazanie sekcji zwłok; „Pieśń nad pieśniami” („The Song of Songs”, 1989) – męczący poród; „Poza strachem” („Beyond the Fear”, 2015) – historia mordercy i kobiety, która dla niego porzuca męża. Oczywiście można te filmy odczytywać na dosłownie. Jednakże Frank, poprzez liczne konteksty (często biblijne), każe odnieść się widzowi do sfery sacrum, do uświęcenia wypływającego z cierpienia. Wtedy jak na dłoni widzimy to, co czyni te filmy uniwersalnymi mimo upływu lat – Człowieka.  

Patrycja Skoczylas

  23 listopada (czwartek), 15.30 Kijów Centrum – Sala duża      

Tony Palmer na Festiwalu Etiuda&Anima

Widzowie festiwalu Etiuda&Anima będą mieli unikatową okazję spotkać się na żywo z Tonym Palmerem, legendą brytyjskiego filmu muzycznego, który w swojej działalności twórczej zetknął się z gigantami XX-wiecznej muzyki rozrywkowej, m.in. członkami zespołu The Beatles, Pink Floyd, Leonardem Cohenem, Jimim Hendrixem, Frankiem Zappą, Erikiem Claptonem.     W środę 22 listopada w Małopolskim Ogrodzie Sztuki wyświetlimy dwa dokumenty z okresu kiedy Tony Palmer filmował gwiazdy rocka: „Bird on a Wire” (1972/2010), który przedstawia jasne i ciemne strony europejskiej trasy koncertowej Leonarda Cohena z 1972 r. Długo uznawany za zaginiony, zrekonstruowany z 296 puszek taśmy filmowej odnalezionych po latach w Hollywoodzkim magazynie, film pokazuje legendarnego poetę i barda w trasie promującej wielki album „Songs of Love and Hate”; oraz „The Beatles and War World II” (1972/2016), czyli najnowszy, pacyfistyczny film muzyczny Palmera, w którym  grupa najsłynniejszych artystów lat 70., jak Elton John, Tina Turner, The Four Seasons, Bee Gees, Bryan Ferry, Rod Stewart śpiewa covery najbardziej znanych piosenek Beatlesów. Tego dnia mamy dla Państwa wyjątkową niespodziankę – nasz Gość Specjalny nie mógł przegapić okazji do jak najczęstszego kontaktu z widzami festiwalu Etiuda&Anima, poprosił więc o możliwość zapowiedzenia swojego filmu o Leonardzie Cohenie „Bird on a Wire” (środa, godz. 19.00).   W czwartek 23 listopada zapraszamy do Małopolskiego Ogrodu Sztuki na pokaz filmu „All My Loving” (1968) – przełomowego dokumentu o czasach kontrkultury lat 60., o którym pisano, że jest „psychodelicznym doświadczeniem, które za 10 lat będzie definiowało swoje czasy”. Reżyser zestawia wywiady z Paulem McCartney’em, Frankiem Zappą, Petem Townshendem, Donovanem, Erikiem Burdonem i Jimim Hendrixem z kręconym na żywo materiałem filmowym z trasy i zza kulis występów takich artystów jak The Beatles, Cream, Pink Floyd, The Who oraz z historycznym kontrapunktem – kronikami filmowymi z wojny w Wietnamie. Po projekcji „All My Loving” odbędzie się rozmowa z Tonym Palmerem, którą poprowadzi dziennikarz muzyczny, Piotr Metz. Zatem zachęcamy, by środowy i czwartkowy wieczór zarezerwowali Państwo na niepowtarzalne spotkanie z Tonym Palmerem i jego fascynującą twórczością.   Bird on a Wire 22 listopada (środa), 19.00 Małopolski Ogród Sztuki – Sala duża Gość Specjalny – Tony Palmer     The Beatles and War World II 22 listopada (środa), 21.00 Małopolski Ogród Sztuki – Sala duża     All My Loving 23 listopada (czwartek), 20.30 Małopolski Ogród Sztuki – Sala duża Gość Specjalny – Tony Palmer Po projekcji rozmowa Piotra Metza z Tonym Palmerem      

Europejskie Festiwale Animacji

Etiuda&Anima gości przedstawicieli festiwali filmów animowanych z Europy – belgijskiej Animy, norweskiego Volda Festival i słoweńskiej Animateki. Z tej okazji odbędą się pokazy filmów animowanych, nagrodzonych i polecanych przez organizatorów tychże festiwali.    

Zdjęcie z animacji „Ostatni autobus”, reż. Ivana Laučikova, Martin Snopek

  ANIMA – MIĘDZYNARODOWY FESTIWAL FILMU ANIMOWANEGO W BRUKSELI Anima, Międzynarodowy Festiwal Filmu Animowanego w Brukseli, został założony w 1982 r. jako platforma do prezentacji najlepszych filmów animowanych z całego świata. Na program festiwalu składają się pokazy ponad 300 filmów prezentowanych w ramach narodowego oraz międzynarodowego konkursu filmów krótko- i długometrażowych, przeglądów, retrospektyw autorskich i programów specjalnych, a także liczne wystawy i warsztaty. Częścią festiwalu jest również wydarzenie Futurama, organizowane z myślą o specjalistach z branży. Każdego roku niepowtarzalną atmosferę festiwalu tworzy ok. 42 tysięcy widzów biorących udział we wszystkich wydarzeniach programowych. Anima cieszy się statusem festiwalu kwalifikującego filmy do Oscarów w kategorii najlepszego krótkometrażowego filmu animowanego. Jest również członkiem założycielem kapituły Europejskich Nagród dla Filmów Animowanych (European Animation Awards (EAA), a filmy krótkometrażowe biorące udział w sekcji konkursowej festiwalu mogą zostać wytypowane do Emile Awards. Na tegoroczny program „carte blanche” składają się nasze ulubione filmy prezentowane podczas ostatniej edycji festiwalu Anima, wyrażające naszą wiarę w niczym nieograniczoną moc wyobraźni, która charakteryzuje sztukę animacji.

Karin Vandenrydt

Anima On Tour 2017 24 listopada (piątek), 19.00 Małopolski Ogród Sztuki – Sala mała     ANIMATION VOLDA FESTIVAL Festiwal Animation Volda powstał jako naturalny krok, mający na celi rozszerzenie międzynarodowych kontaktów uniwersyteckiego środowiska w niewielkiej miejscowości Volda, położonej nad norweskimi fiordami, a szczycącej się ośrodkiem akademickim zajmującym się kształceniem w dziedzinie mediów, w tym także animacji. Na uczelni znanej z praktycznego podejścia do problematyki mediów kurs animacji powstał w 1993 r. jako pierwszy w Norwegii, w tym od razu jako kurs międzynarodowy (jednym z pedagogów jest Peter Lord). Na festiwalu od samego początku kładziono nacisk na spotkanie norweskiego i międzynarodowego środowiska animatorów, w tym zwłaszcza filmów studenckich i profesjonalnych. Festiwal organizują studenci animacji, licząc na zyskanie doświadczenia zawodowego w dziedzinie swoich zainteresowań. Są oni wspierani merytorycznie i finansowo przez uczelnię oraz nauczycieli animacji, ale ponoszą pełną odpowiedzialność za program, organizację i finanse imprezy. Podczas festiwalu prezentowane są najlepsze filmy studenckie z krajów skandynawskich i bałtyckich (Danii, Estonii, Finlandii, Islandii, Łotwy, Litwy, Norwegii i Szwecji). Festiwal Animacji Volda stale współpracuje z Fredrikstad Animation Festival. Najlepsze filmy zostają nominowane do nagrody studenckiego Złotego Gunnara. Na festiwalu dokonywana jest również preselekcja najlepszych filmów profesjonalnych z krajów skandynawskich i bałtyckich. Z kolei podczas FAF nominuje się filmy do nagrody CARTOON d’OR. Tematem ostatniego festiwalu Animation Volda, który odbył się we wrześniu b.r. były „Kobiety w animacji”. Członkami komitetu organizacyjnego festiwalu zostały również wyłącznie kobiety. Program filmowy Animation Volda zaprezentowany w Krakowie pokaże zarówno różnorodność kursów animacji, jak i samego festiwalu. Oczywiście wśród filmów znajdą się także filmy zrealizowane przez mężczyzn i o mężczyznach.  

Gunnar Strøm

  25 listopada (sobota), 16.30 Małopolski Ogród Sztuki – Mała sala     MIĘDZYNARODOWY FESTIWAL FILMU ANIMOWANEGO ANIMATEKA Festiwal filmowy Animateka powstał w 2004 r. w celu zwiększenia możliwości dystrybucji i prezentacji filmów animowanych z Europy Środkowo-Wschodniej. Główne założenie naszego festiwalu – osiągniecie statusu ważnej regionalnej imprezy, podczas której selekcjonerzy z Europy Zachodniej i reszty świata mieliby okazję do oglądania krótkometrażowych filmów animowanych z krajów o niewielkiej produkcji filmowej – zostało osiągnięte już po kilku edycjach wydarzenia. W 2010 r. program festiwalu powiększył się o dwa dodatkowe konkursy – konkurs europejskich studenckich krótkometrażowych animacji oraz międzynarodowy konkurs krótkometrażowych filmów animowanych dla dzieci, który przyjął nazwę Elephant (Słoń). Poza konkursami podczas festiwalu prezentowane są specjalne programy jurorskie, programy Regionalna Panorama oraz Najlepsze ze Świata, narodowe oraz autorskie retrospektywy, retrospektywy historyczne skupiające się na technikach animacji (np. animacja poklatkowa, eksperymentalna, komputerowa 3D) lub konkretnej tematyce (animacja i literatura, animacja i taniec, animacja, muzyka i dźwięk) oraz program pełnometrażowych filmów animowanych. Oprócz tego organizowane są wystawy sztuki autorstwa naszych festiwalowych gości. Integralną część wydarzenia stanowią działania edukacyjne realizowane na wszystkich poziomach (zarówno dla dzieci, jak i młodzieży oraz amatorów i zawodowców) pod postacią warsztatów filmowych organizowanych przed i po festiwalu. Bardzo ważną częścią programu jest realizowana od 2016 r. AnimatekaPRO – cykl debat oraz rozmów przy okragłym stole z udziałem zaproszonych artystów. Animateka szczyci się również długą listą starannie wyselekcjonowanych członków jury, którzy do tej pory brali udział w festiwalu i którzy znacząco wzbogacili program naszego przedsięwzięcia poprzez swoje autorskie retrospektywy, programy kuratorskie, wystawy i lekcje mistrzowskie. Z dumą prezentujemy widowni festiwalu Etiuda&Anima program krótkometrażowych filmów animowanych, które zostały nagrodzone nie tylko na naszym festiwalu, ale również w trakcie wielu innych wydarzeń branżowych na całym świecie.

Igor Prassel

Dyrektor Programowy Festiwalu Animateka

  Międzynarodowy Festiwal Filmu Animowanego Animateka: zbliżenie na animację środkowo i wschodnioeuropejską 23 listopada (czwartek), 19.30 Małopolski Ogród Sztuki – Sala mała    

Konkurs ETIUDA 2017

Marcin Markiewicz, selekcjoner konkursu ETIUDA, opowiada „o czym szumią studenci” w tegorocznych konkursowych filmach szkolnych.  

Zdjęcie z filmu "Kinky", reż. Tadeusz Chudy

  Przyznaję, był okres kiedy mało pochlebnie mówiłem o produkcjach szkolnych. Oczywiście, nie oglądałem ich wtedy zbyt wiele. Teraz sytuacja się zmieniła i wiem, że te najlepsze – a takie prezentowane są w konkursie Etiuda – potrafią dać mnóstwo satysfakcji. Na przykład Plica Polonica, której autor sięga do przeszłości by zbudować narrację o konfliktach współczesnych. Albo Days of the War, której twórca spogląda w przyszłość i z niepokojem prezentuje konsekwencje współczesnych konfliktów. Pierwszy z opisanych filmów to przykład kina dokumentalnego, które prezentuje się w tym roku niezwykle różnorodnie. Zarówno pod względem formalnym – chłodne i minimalistyczne I tak upłynął wieczór i poranek obok hybrydowego Place to Be, jak i tematycznym – życie w miasteczku na kole podbiegunowym w Without Sun obok muzyki mrówek w Symbiofonii. Na tym tle wyróżniają się jeszcze: Attak opowiadający o ludziach korzystających z aplikacji pokroju Tindera, tylko przeznaczonej dla street fighterów, odkopujący archiwalne materiały z początków cyfryzacji Digital Immigrants oraz nietypowy portret macierzyństwa w Regretting Motherhood. Drugi z opisanych filmów przekonuje, że od wskazywania palcem, moralizowania czy szukania taniej sensacji, studentów bardziej interesuje intymna sytuacja, zgrabny skrót, celna metafora, czy nietypowo dobrany gatunek pozwalające ciekawiej i mocniej wybrzmieć historiom niezależnie od podjętego tematu. Dlatego o kryzysie migracyjnym opowiadają w stylu Nowej Fali (Fedra) lub za pomocą cierpkiego humoru (Staying with Friends), o depresji w oparach absurdu (A Gentle Noise Between the Lines), o agresji społecznej w sposób spokojny i stonowany (Greetings from Kropsdam), o problemach socjalnych w formie zwariowanej komedii (The Test), o Hamlecie pośród śmieci (Cham). I tylko konflikt syna z matką tradycyjnie przyjął formę horroru (Ma?). Etiudy pokazują, że studenci są ambitni (studentom ambicja pasuje niczym papieros), ciekawi świata, a do problemów podchodzą od nietypowej strony. Z etiud można się również dowiedzieć czy warto się obrzezać, jaki kolor szminki pasuje rosyjskiemu mężczyźnie, od której nogi zacząć ubieranie lateksowego stroju oraz dlaczego warto spać na leżaku kiedy świat się sypie. Czego chcieć więcej?  

Marcin Markiewicz (selekcjoner)

  I projekcja konkursu ETIUDA 22 listopada (środa), 16.30 Małopolski Ogród Sztuki – Sala mała II projekcja konkursu ETIUDA 22 listopada (środa), 20.30 Małopolski Ogród Sztuki – Sala mała III projekcja konkursu ETIUDA 23 listopada (czwartek), 17.30 Małopolski Ogród Sztuki – Sala mała IV projekcja konkursu ETIUDA 23 listopada (czwartek), 21.00 Małopolski Ogród Sztuki – Sala mała V projekcja konkursu ETIUDA 24 listopada (piątek), 17.00 Małopolski Ogród Sztuki – Sala mała VI projekcja konkursu ETIUDA 24 listopada (piątek), 20.15 Małopolski Ogród Sztuki – Sala mała VII projekcja konkursu ETIUDA 25 listopada (sobota), 18.00 Małopolski Ogród Sztuki – Sala mała      

Konkurs ANIMA 2017

Mateusz Solarz, selekcjoner konkursu ANIMA, zaprasza na pokazy konkursowe animacji.  

Zdjęcie z animacji "Jonasz i morze"

  W konkursie ANIMA rywalizują profesjonalne, niezależne i studenckie filmy animowane z całego świata. Do tegorocznej edycji zgłoszono 1433 filmy, spośród których komisja selekcyjna wybrała 69 tytułów. Znalazły się wśród nich najnowsze dzieła uznanych twórców animacji jak Dennis Tupicoff, Koji Yamamura, Dmitry Geller, Ülo Pikkov, Steven Subotnick, Ferenc Ćako i Steven Woloshen. Poznamy też ostatnie filmy znanych już z poprzednich edycji konkursu ANIMA Michelle i Uri Kranotów, Maxa Portera i Ru Kuwahaty, Daisy Jacobs, Sashy Svirskyego, Sariny Nihei czy Marca Riby i Anny Solanas. Polskich twórców reprezentują Izabela Plucińska, Zbigniew Czapla, Jarosław Konopka, Paulina Ziółkowska i Jadwiga Kowalska. Filmy pochodzą z całego świata: większości krajów europejskich, Ameryki Północnej (Kanada, USA), Południowej (Argentyna, Brazylia, Ekwador), Azji (Gruzja, Izrael, Chiny, Japonia) i Australii. Konkurs ANIMA ukaże wielość technik animowania, począwszy od klasycznych filmów rysowanych i malowanych, przez kunsztowne filmy lalkowe, piksylacje, rotoskopie, powszechnie znane komputerowe animacje CGI, wydrapywanie bezpośrednio na taśmie filmowej, animację łączoną z found footage, aż do przykładów unikatowych, ukazujących naturalnych rozmiarów bohaterów malowanych na ścianach rzeczywistych pomieszczeń, czy filmu stworzonego wyłącznie przy użyciu maszyny do pisania. Jak zwykle twórcy animacji zaskoczą nas różnorodnością tematyki. Będziemy śledzić relacje zarówno prywatne (Wieczór, O Matko!, Negative space), jak i społeczne (Sog, Rascals, The Bridge over the River), zachwycać się piękną (Ježeva Kuća), zabawną (Our Wonderful Nature – The Common Chameleon), ale i groźną (To Build a Fire) przyrodą, poznawać dalekowschodnie inspiracje twórców europejskich (The Grateful Wolf, Fishes, Swimmers, Boats), i europejskie inspiracje twórców dalekowschodnich (Monstropedia), a także ekranizacje arcydzieł literatury dokonane z pamięci, po 12. latach od przeczytania dzieła („The Stranger” in my Head). Przez poważne tematy, jak studium choroby (Late Afternoon), opowieści o śmierci (Liv, Dead Reckoning) i historie wojenne (Dead horses) przejdziemy do spraw jaśniejszych. Potowarzyszymy eksploratorom Antarktydy (Antarctica), a także pierwszej kobiecie, która przekroczyła barierę dźwięku (L’Aviatrice). Nie zabraknie dzikiego zachodu (Bullet Time) i orkiestr dętych (Parade, A Festive Wind). Zachwycić może nas zarówno niebo (Starhunters) jak i morze (Jonas and the Sea). A przykładem niestandardowego podejścia do fabuły będzie pasjonujący film o tym, jak… nie dzieje się nic (Nothing happens). Olbrzymia porcja najważniejszych tematów ludzkości podana na najwyższym poziomie artystycznym: konkurs ANIMA zaprasza!  

Mateusz Solarz (selekcjoner)

  I projekcja konkursu ANIMA 22 listopada (środa), 15.00 Małopolski Ogród Sztuki – Sala duża II projekcja konkursu ANIMA 22 listopada (środa), 17.00 Małopolski Ogród Sztuki – Sala duża III projekcja konkursu ANIMA 23 listopada (czwartek), 18.30 Małopolski Ogród Sztuki – Sala duża IV projekcja konkursu ANIMA 24 listopada (piątek), 17.30 Małopolski Ogród Sztuki – Sala duża V projekcja konkursu ANIMA 25 listopada (sobota), 18.00 Małopolski Ogród Sztuki – Sala duża VI projekcja konkursu ANIMA 25 listopada (sobota), 20.00 Małopolski Ogród Sztuki – Sala duża    

Inauguracja 24. MFF Etiuda&Anima

Już we wtorek, 21 listopada, po raz 24. rozpocznie się festiwal Etiuda&Anima. Zapraszamy na galę otwarcia, która odbędzie się w Małopolskim Ogrodzie Sztuki. Wieczór inauguracyjny uświetnią pokazy dwóch filmów – „Winda” Hieronima Neumanna i „Konie w oknie” Ann Marie Fleming.    „WINDA”, reż. Hieronim Neumann   Winda   Czekanie na windę w nerwowej atmosferze: odchrząkiwanie i spoglądanie na zegarek, niemal histeryczne uderzanie w przyciski i natrętna myśl, że szybciej zaszłoby się na nogach – takie przeżycia wywołuje najnowsza animacja Hieronima Neumanna pod tytułem Winda. Twórca pozwala nam zanurzyć się w absurdzie codzienności bloku z osiemnastoma (!) piętrami. Temat wielkich blokowisk i ogromnych skupisk ludzi Neumann eksplorował  już w 1982 roku w animacji Blok – przekrojowej (dosłownie i w przenośni) wariacji o tym, co może dziać się w niedostępnych nam M-1 sąsiadów. Codzienność blokowiska jest więc trochę komiczna (Bareizmy wiecznie żywe), ale też metaforyczna, oddająca w archetypiczny sposób specyfikę naszego życia. I to właśnie przestrzeń, ograniczająca pole poruszania się i myślenia, a także narzucająca pewne schematy zachowań (dziękuję, proszę, przepraszam, pan tu nie stał), zdaje się określać scenariusz zdarzeń w Windzie. Animacja, gdzie tłoczne pomieszczenie generuje absurdalne sytuacje, przypomina o słynnym Tangu (1980) Zbigniewa Rybczyńskiego, w którym widzimy przesadną ilość stłoczonych w jednym pokoju ludzi, wykonujących w zapętleniu pozornie niezależne od siebie czynności. Skojarzenie to jak najbardziej słuszne – Rybczyński i Neumann należą do tej samej szkoły animacji, obaj współpracowali przy produkcji studia  Se-Ma-For. Ciekawym doświadczeniem może być też sama projekcja Windy, która odbędzie się podczas gali otwarcia festiwalu, a wydarzenia takie, jak wiadomo, są tłoczne i przez to również generują szereg dziwnych sytuacji.

Katarzyna Możejko

  Winda reż. i scen. Hieronim Neumann, muz. Krzesimir Dębski,  Polska 2017, animacja, 19 min.     „KONIE W OKNIE”, reż. Ann Marie Fleming     W jaki sposób pogoń za marzeniami może doprowadzić do poznania prawdy o samym sobie? Rosie Ming jest młodą, początkującą poetką z Kanady, dzieckiem Chinki i Persa, której wychowaniem zajmują się chińscy dziadkowie. Żyje w przeświadczeniu, że została porzucona przez swojego ojca. Pewnego dnia dziewczyna dostaje zaproszenie do Iranu na festiwal poezji, na który udaje się, mimo początkowego oporu swoich opiekunów. Na miejscu Rosie, krok po kroku, poznaje intrygujące fakty o swoim pochodzeniu oraz o tym, jak znalazła się pod opieką dziadków. Czyżby zatajali oni tak ważną dla niej prawdę? Dzięki obecności życzliwych ludzi na swej drodze, Rosie dowiaduje się również co drzemie w jej wnętrzu. Jak można usłyszeć w zwiastunie filmu: 'im więcej uczysz się od innych, tym bardziej jesteś w stanie zrozumieć samą siebie'. W obrazie Ann Marie Fleming spotykają się przedstawiciele różnych ras i kultur, pokazuje on równość, na której powinny opierać się relacje międzyludzkie. Film oparty jest na powieści graficznej o takim samym tytule, której autorką jest reżyserka. Podziwiać należy jej odwagę w próbie pokazania światu, że, bez względu na pochodzenie etniczne, ludzie są w stanie żyć w zgodzie i zrozumieniu. Z pewnością ma to związek z życiem prywatnym reżyserki, która jest owocem chińsko-australijskiego związku, a urodziła się w Japonii.

Natalia Szczepanek

Window Horses scen. i reż. Ann Marie Fleming, Kanada 2016, animacja, 85 min.   Gala otwarcia festiwalu – „Winda” i „Konie w oknie” 21 listopada (wtorek), 19.00 Małopolski Ogród Sztuki – Sala duża   Pula biletów na galę otwarcia jest dostępna. Bilety do kupienia w punktach sprzedaży.  

Zmienność i stałość E&A

Z  Bogusławem Zmudzińskim, założycielem i dyrektorem artystycznym festiwalu Etiuda&Anima rozmawia Amelia Wichowicz.     Amelia Wichowicz: Po raz pierwszy festiwal organizowany jest przez nowy podmiot – Fundację Promocji Kultury Artystycznej, Filmowej i Audiowizualnej Etiuda&Anima. Co to oznacza dla samej imprezy? Bogusław Zmudziński: Po tym, co przeszliśmy, nie będę się silił na dowcipną odpowiedź, powiem tylko krótko: skoro fundacja o tej samej nazwie, co festiwal, przejęła festiwal i jest jego organizatorem, to może mu to tylko wyjść na dobre. Najważniejsze, że ekipa, która dotychczas organizowała festiwal przy Stowarzyszeniu Rotunda, organizuje go dalej i że mimo trzęsienia ziemi, które przeszliśmy, zachowany został jej programowy profil, co dla mnie było najważniejsze. Nigdy nie rozpatruję konkretnej edycji festiwalu w oderwaniu od poprzednich i następnej.  Postrzegam festiwal jako organizm, który żyje wiele lat i jeśli można zachować jego tożsamość przez długi czas, to dla mnie – obok jego artystycznego poziomu – jest to najwyższą wartością.   AW: Co Pan szczególnie poleca widzom tegorocznej Etiudy&Animy? BZ: Zawsze wykręcam się od odpowiedzi na to pytanie, bo cały program, jako jego pomysłodawcy, jest mi bliski. Jak już jednak muszę odpowiedzieć to zazwyczaj polecam te wydarzenia, które są związane z wizytą gości – artystów. W tym roku wymienię twórców animacji, którzy wezmą udział w naszych Autoportretach: Węgier Geza M. Toth, Rosjanka Svetlana Filippova, Szwajcar Claudius Gentinetta. Przed laty, w drugiej poł. lat 90. jako młodzi ludzie byli uczestnikami Międzynarodowych Warsztatów Filmu Animowanego, po latach wracają do nas jako uznani twórcy, w roku, w którym obchodzimy jubileusz 25. edycji warsztatów. Będą w ramach Autoportretów prezentować swój warsztat, a także pokazywać swoje filmy. Ten punkt programu jest zawsze ozdobą festiwalu.   AW: Kto jeszcze pojawi się w gronie VIP-ów festiwalu? BZ: Będziemy gościli Tony’ego Palmera z Wielkiej Brytanii, znakomitego twórcę filmów muzycznych, który zaprezentuje swoje trzy filmy wyrastające z jego fascynacji muzyką rozrywkową, zwłaszcza fenomenem Beatlesów i Leonarda Cohena. Przyjedzie do nas juz po raz trzeci Koji Yamamura, niewątpliwe aktualnie najwybitniejszy twórca japońskiej autorskiej animacji. Sławomir Idziak, operator filmowy o międzynarodowej sławie, odbierze Specjalnego Złotego Dinozaura za zasługi twórcze i pedagogiczne, poprowadzi także warsztaty z dramaturgii wizualnej. A ostatniego dnia Bodo Kox, spotka się z publicznością po seansie „Człowieka z magicznym pudełkiem”. Będziemy mieli też innych gości, m.in. reprezentantów różnych festiwali filmów animowanych.   AW: Anima.pl to nowy punkt programu. Jak narodził się pomysł na trzeci konkurs? BZ: O konkursie polskiej animacji myślałem od lat, ale tutaj w Krakowie istniał Ogólnopolski Festiwal Autorskich Filmów Animowanych OFAFA, organizowany z powodzeniem przez Janusza Korosadowicza w Kinie „Wrzos”. Był to jedyny w Polsce festiwal poprzez konkurs polskiej animacji podsumowujący całą produkcję roczną.  Niestety podupadł z kilku przyczyn. Spotkałem się więc z Januszem Korosadowiczem, z którym znamy się od lat i Janusz – już po rezygnacji z dalszego zajmowania się OFAFĄ – zaakceptował pomysł, aby to właśnie Etiuda&Anima przejęła ideę konkursu polskiej animacji. W pewnym sensie dowodem na to jest tegoroczna „10”, czyli tradycyjne wydarzenie festiwalu, w trakcie którego uznane autorytety wybierają 10 filmów według zaproponowanego kryterium. W tym roku Janusz wybrał 10 filmów nagrodzonych w trakcie 20. edycji festiwalu OFAFA . I tak w niedzielę, ostatniego dnia Etiudy&Animy, o godz. 14.00 w Kijów Centrum odbędzie się najdłuższa projekcja festiwalu złożona z 10 filmów nagrodzonych na OFAFIE.   AW: Czy może Pan zdradzić plany programowe na kolejną  Etiudę&Animę? BZ: Niewątpliwie wiodącym motywem przyszłorocznej Etiudy&Animy będzie jubileusz – 25 lat istnienia festiwalu. Ćwierćwiecze to kawał czasu, to jest też kawał mojego życia. Jestem pomysłodawcą i od początku organizatorem, i co najważniejsze dbam o program tej imprezy. Na pewno chciałbym w przyszłorocznej edycji mieć kilka akcentów, które jeszcze mocniej niż zazwyczaj uświadamiają ciągłość festiwalową, np. kolejny raz warto byłoby sprawdzić jak się spisują nasi laureaci i uczestnicy sprzed lat, co robią dzisiaj. Nie zdradzając zbyt wiele mogę też np. powiedzieć, że mam pomysł na przygotowanie wystawy flick booków, czyli małych książeczek, rysowanych często jakby od niechcenia przez twórców animacji, które stanowią jeden z dowodów na to, że animacja jest starsza niż kinematograf. Chcę zaapelować do naszych dawnych gości, żeby nam przysłali swoje flick booki. Marzy mi się taka obfita wystawa tych artystycznych drobiazgów. Nie wiem tylko jak upilnować, żeby niektóre szczególnie atrakcyjne egzemplarze nie poznikały zbyt szybko, wzbogacając zbiory fanów animacji. Ale to już odrębny problem.      

Propaganda w animacji

Zapraszamy na międzynarodową konferencję naukową poświęconą filmowi animowanemu – „Pokręcone sny historii. Propaganda, ideologia i animacja z perspektywy V4” oraz na pokazy filmów propagandowych „Agitacja poklatkowa”, które odbędą się podczas 24. MFF Etiuda&Anima.   Gloria Victoria

Kadr z animacji "Gloria Victoria"

  II międzynarodowa konferencja naukowa z cyklu „Pokręcone sny historii” poświęcona jest tytułowej relacji pomiędzy ideologią i propagandą a animacją. Obok naukowców z obszaru Wyszehradu wezmą w niej udział także badacze z innych krajów. Gościem specjalnym konferencji będzie Theodore Ushev, bułgarski twórca animacji działający w Kanadzie. Od swego zarania animacja bywała używana w charakterze kanału transmisji treści ideologicznych. Zarówno złożone dzieła artystyczne, jak i edukacyjne filmy dla dzieci, a nawet proste reklamy – wszystkie te rodzaje animacji bywały inkorporowane w obręb aparatów propagandowych podtrzymujących najrozmaitsze systemy polityczne. W pierwszych dekadach historii kina pionierzy tacy jak: Winsor McCay, Quirino Cristiani, Zenon Komissarenko czy bracia Wan eksploatowali perswazyjny potencjał animowanej atrakcji. Ów potencjał został też rozpoznany przez przedstawicieli władzy, którzy poszukiwali zrozumiałych i rozrywkowych form komunikacji z masami. Podczas II wojny światowej zarówno alianci, jak i państwa Osi zmobilizowały popularnych bohaterów kreskówek do służby na frontach wojny propagandowej. Z perspektywy historyka filmu zajmującego się splotem sztuki i ideologii najciekawszym okresem pozostaje jednak epoka zimnej wojny. Analiza porównawcza animowanej propagandy z obydwu stron żelaznej kurtyny może pozwolić na uwidocznienie modeli manipulacji w ich najczystszej formie.   Kraków, Polska 23 – 24 listopada 2017, godz. 09.00 - 15.00 Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie Wydział Humanistyczny 30-001 Kraków, ul. Gramatyka 8a Budynek D-13, s. 21, parter   Organizatorzy:
  • Fundacja Promocji Kultury Artystycznej, Filmowej i Audiowizualnej Etiuda&Anima
  • Wydział Humanistyczny Akademii Gorniczo-Hutniczej w Krakowie, Polska
  Projekt realizowany przy wsparciu finansowym:
  • International Visegrad Fund
  Komitet naukowy konferencji
  • dr hab. prof. nadzw. Stefan Bielański (UP),
  • dr hab. prof.nadzw. Barbara Gąciarz (AGH),
  • dr hab. Jadwiga Hučkova (UJ),
  • prof. dr hab. Alicja Helman, prof. dr hab. Andrzej Pitrus (UJ),
  • dr hab. prof. nadzw. Anna Siwik (AGH)
  Komitet organizacyjny konferencji
  • Olga Bobrowska,
  • dr Michał Bobrowski,
  • dr Bogusław Zmudziński
  Partnerzy projektu:
  • Galeria Bielska BWA, Bielsko-Biała, Poland
  • PAF Festival of Film Animation, Olomoniec, Czechy
  • Primanima World Festival of First Animations, Budaors, Węgry
  • Fest Anča, Žilina, Słowacja
  • StopTrik International Film Festival, Maribor/Łodź, Słowenia/Polska
  • Akademia Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie, Polska
  • Instytut Konfucjusza Centrum Języka i Kultury Chińskiej Uniwersytetu Jagiellońskiego, Polska/Chiny
  • Galeria Plakatu Krzysztofa Dydo w Krakowie, Polska
  • Budapest Poster Gallery, Węgry
  Konferencji towarzyszyć będą pokazy animowanych filmów propagandowych na festiwalu Etiuda&Anima – „Agitacja poklatkowa”.   Agitacja poklatkowa część 1: Estetyka propagandy w Polsce, Czechosłowacji i na Węgrzech 23 listopada (czwartek), 15.45 Małopolski Ogród Sztuki – Mała sala   Agitacja poklatkowa część 2: Wojna i gospodarka 24 listopada (piątek), 15.00 Małopolski Ogród Sztuki – Mała sala