/Konkurs ETIUDA – Odwaga i energia młodego kina

Konkurs ETIUDA – Odwaga i energia młodego kina

           

           Co kręcą młodzi filmowcy? Tegoroczny konkurs ETIUDA jest podróżą do krainy różnorodnego kina. Kina, które nie boi się poruszać kontrowersyjnych tematów, nieustannie poszukuje nowych środków wyrazu, eksperymentuje z narracją i stylem. Kina młodego i odważnego, które proste i krótkie historie zamienia w małe dzieła sztuki filmowej.

Od wtorku 24 listopada do piątku 27 listopada krakowska Rotunda stanie się sceną walki. Choć w szranki staną studenci szkół filmowych, bynajmniej nie będzie to waga kogucia. O główne trofeum konkursu ETIUDA, Złotego Dinozaura i 2.500 euro walczyć będą 34 filmy studenckie z całego świata.

Galeria osobliwości

Konkurs ETIUDA to nie tyko rywalizacja, lecz także miejsce niezwykłych spotkań. Czy często nadarza się okazja, by na półtoragodzinnym seansie Anna Dymna przywitała się z Marisą Paredes, hodowca ślimaków z armią zombie, a smutny robot z retro-szpiegiem? Horyzont tematów i problemów wyznaczają bohaterowie młodzi, chłonący życie oraz  ludzie samotni i starsi, z pokorą oczekujący końca. Między nimi rozpościera się pejzaż skrajnych emocji i postaw: gniewu i spokoju, buntu i uległości, pasji i obojętności.

Spotkaniom niezwykłych bohaterów towarzyszą konfrontacje filmowych gatunków, stylów i form. Jak nigdy wcześniej reprezentowane będzie kino gatunkowe: zombie horror z Izraela, kryminał noir z Niemiec, a nawet science-fiction z USA. Nie zabraknie także dramatów i romansów czy kina kontemplacji, wśród licznych eksperymentalnych i klasycznych dokumentów znajdzie się także mockument.

34 twarze filmu

Czy pierwsze filmy są katalizatorem nieokiełznanej energii, czy wręcz przeciwnie – świadectwem rygoru formy i presji doskonalenia warsztatu? Młodzi filmowcy kręcą etiudy odważnie dojrzałe. Nawet jeśli pozwalają sobie na fabularne ekscesy: zombie-apokalipsę („Sześć godzin”), spersonifikowanego Kaca wymierającego karę pijakom („Kac”) czy króla ślimaków  („Ślimaki”)  nigdy nie tracą z oczu głównego celu sztuki filmowej – komunikatywności. Filmowa młodość rządzi się swoimi prawami: poszukuje, błądzi, eksperymentuje – doskonale widać to w niektórych filmach. Etiudom wybranym do tegorocznego konkursu nie można jednak zarzucić „szkolności”, zachowawczości ani skłonności do szablonowego myślenia. Seanse festiwalowych krótkometrażówek studenckich to procesja nieujarzmionego filmowego zapału, frenetycznej pasji tworzenia i chęci twórczej ekspresji, której marszrutę wyznacza artystyczne nienasycenie.

Etiudy studenckie zawalczą o Złotego, Srebrnego i Brązowego Dinozaura. Werdykt poznamy w sobotę 27 listopada. Jak co roku, nagrodzona zostanie także najlepsza szkoła filmowa, z której przynajmniej trzy filmy zostały wyselekcjonowane do konkursu ETIUDA.